A tu nima:( pomysłów mam co najmniej kilka, wszystkie związane z barwieniem, znowu myslę o ombre, tyle że jakoś z okazji szarej jesieni mam ochotę na jakieś żywe kolorki:) tymczasem... nie mam czasu przez cały tydzień udać się do jedynego barwnikowego sklepu, ale jutro się wybiorę:)
co tam, egzamin nie zając, za rok też są terminy hehe, nie no żartuję, egzamin przydałoby się zdać...(podwyżka i jakaś tam poprawa nastroju).
A w między czasie naszło mnie żeby uwiecznić na koszulce tekst. Taki co to codziennie mogłabym nawet na czole mieć wypisane w mojej pracy:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz