Każdy ma coś w szafie ulubionego z czym nie umie się rozstać:)
ale kiedy rzecz już jest zniszczona to ogarnia żal, kiedy się ją aż tak lubi:)
moja zeberka została ostatnio obkopana przez moją córusię na spacerkach..
a po farbowaniu znów wygląda przyzwoicie:)
Witam po przerwie:)
Dawno mnie tu nie było:)
Od dawna mnie męczył temat za małej skóry, którą nabyłam za grosze na allegro.
Nie ma to jak jest coś co lubisz, a nie pasuje.
Sposobem okazało się obcięcie rękawów i przerobienie kurteczki na kamizelkę.
Kolejna... eh szafa pełna kamizelek, ale prznajmniej będzie w użyciu i na wiosnę da radę podnieść mój rockowy styl gdy będzie już za ciepło na kurtkę:)
Oprócz ćwieków w aktualnej modzie lubię to, że nie ma mody:)
Że można wszystko razem pomieszać, przedobrzyć albo czegoś dać za mało...
A i tak będzie ok!
Do kolczyków, do kompletu, do innych popierdółek dołącza bransoletka:)
Długo to nie trwało a już wzięło mnie na farbowanie...
Pogoda dość wiosenna więc zachęca do twórczości:)
Tak tak...
Ta sztuka odzieży zdecydowanie nie pasuje do mojego stylu!
Jest za jasna..
Była:) teraz jest ok!
Zastanawiałam się w dniu dzisiejszym co by można zrobić ze starym paskiem skórzanym, który już od dawna mi się z kąta w kąt przemieszcza bez celu.
Zrobiłam takie oto kolczyki z ćwiekami:) paska w prawdzie niewiele mi ubyło...
ale cieszę się, że w parę minut powstało coś ciekawego:)